• Wpisów:165
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:01
  • Licznik odwiedzin:16 162 / 2210 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
NOWE WPISY!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują cię, cieszą się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu.



"Nie da się zaufać osobie,którą znamy pół roku"
 

 
Czy istnieje przyjaźń damsko-męska??


Ja myśle,że nie,ponieważ zawsze któraś osoba poczucie coś więcej do tej drugiej
  • awatar nieopodal△: nie istnieje aktualnie jestem z chlopakiem ktory byl przez wiele lat moim przyjacielem
  • awatar StealMeForever: Istnieje :) ja z moim ex się przyjaźnimy ;-)
  • awatar What about my heart?: Ja myślę że istnieje, mam kolegę z którym się super dogaduję ale ani ja nic do niego nie czuję, ani on do mnie także można :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Gdy przyjaciele i rodzina Cię zostawią,a ty nie wiesz co mam robić,w głowie masz tyle myśli,ale zadajesz sobie pytania'Czy warto?' przecież może wszystko się kiedyś ułoży i będzie dobrze"
 

 
"Czemu życie to nie film i nie można wyjść przed końcem??"

"Prawdziwy przyjaciel to nie osoba,która zostawi Cię przy pierwszej lepszej okazji,to osoba,na którą zawsze możesz liczyć i zawsze Ci pomoże,niestety takich ludzi jest niewiele"

"Gdy twoje problemy tak bardzo Cię przytłaczają i nie wiesz co zrobisz,myślisz o śmierci"
 

ciemnaaaa
 
czarnaa12341
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ciemnaaaa
 
czarnaa12341
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
29 marzec
Co ja mam robić?Już się pogubiłam,moje życie to jeden wielki labirynt i nie wiem jak mam się z niego wydostać.Co do Moniki to nie wiem,nie ufam jej tak jak dawniej.Sandrą i Marysią jest dobrze.Dobra opowiem Wam cały dzień od początku.Jak codziennie pojechałam rano autobusem do szkoły,ale Piotrek już nim nie jeździł tylko Sandra.Więc w autobusie spotkałam się z przyjaciółką,jednak ja widziałam,że coś ją gnębi,bo była zamyślona i smutna:
-Co się stało?-zapytałam.
-Nic-odpowiedziała.
-Nie lubię gdy jesteś smutna,a ja nie wiem o co chodzi i nie mogę Ci pomóc.-powiedziałam.
-Nie powiem Ci,bo wiem,że nigdy mi tego nie wybaczysz-odparła ze smutkiem.
-Gadasz głupoty,jesteś moją przyjaciółką,nie obraże się-przekonywałam Sandrę,ale ona powiedziała,żebym zapytała Marysię.Tak więc zrobiłam.
Gdy nasz autobus podjechał pod szkołę,na przystanku czekała już Marysia,szybko do niej podbiegła i zapytałam o powód smutku Sandry.Ona podeszła do przyjaciółki i przez dłuższą chwilę rozmawiały co chwilę na mnie zerkając.Gdy skończyły rozmowę,Sandra szybko ruszyła w stronę szkoły i powiedziała mi tylko"Przepraszam".Marysia mi powiedziała:
-Ja wiem,że trudno będzie Ci zaufać Sandrze,ale to nie jej wina.
-Oj,ogarnij,co ona takiego strasznego zrobiła?-zapytałam.
-No bo... -nie dokończyła i spojrzała na mnie.
-No bo co?-zapytałam ze zdenerwowaniem.
-No bo Sandra podoba się Piotrkowi i wtedy kiedy Cię nie było w szkole,on ją poprosił o chodzenie,a potem ją pocałował,ale ona tego nie chiała-tłumaczyła Marysia.
Ale ja nie potrafiłam uwierzyć,że to on ją pocałował bez jej zgody,szybko pobiegłam na przystanek i wsiadłam w nadjeżdzający autobus.Marysia została.Pojechałam na Południe,a potem pieszo poszłam do domu,całą drogę płakałam i nie potrafiłam się uspokoić.Dziewczyny wysłały mi tysiące sms-ów,ale ja wszystkie od razu kasowałam.Gdy weszłam do domu,skłamałam mamie,że wrociłam,bo się bardzo źle poczułam i takie tam.Na szczęście jakoś uwierzyła.


10 kwiecień
Już po świętach,nie były wcale udane,myślałam ciągle o przyjaciółkach i Piotrku.W sumie to teraz już tylko o wrogach.Sama nie wiem,może Marysia ma rację.Ale trudno mi im zaufać i uwierzyć nie wiem co robić.
 

 
4 marzec
Nauka nie idzie mi źle.Teraz życie prywatne to tak Piotrek nadal chodzi z tą dziewczyną i nadal mi się podoba,zakochałam się w Danielu.Sandra jak to Sandra stwierdziła,że nas zeswata,a jak ona się uprze to nikt ją nie przekona.

8 marzec
Dzień Kobiet i rekolekcje.
6 marca byłam z Marysią i Sandrą w jej kościele
7 marca byłyśmy u Marysi
8 marca u mnie

13 marzec
Z okazji Dnia Kobiet idziemy na kręgle na...3 godziny.Ale ekstra.Plus jest taki,że chłopaki płacą haha .

14 marzec
Piotrek chyba pokłócił się ze swoją dziewczyną Sylwią.Ciekawe czy z nią zerwie.U mnie nie jest źle,ale Sandra chodzi z Damianem,a ja go nie lubi.

16 marzec
Piotrek trochę ze mną gada,Daniel też.Sandra myśli o zerwaniu z Damianem,ale nie wiem jak to wyjdzie. Martwię się o Marysię,nie widziałam jej już dwa tygodnie,a gdy przyszłam do niej któregoś dnia jej nie było w domu.Boje się,że wpadła w złe towarzystwo .


26 marzec
Piotrek zerwał ze swoją dziewczyną.I co teraz??Zależy mi na nim,ale nie wiem czy znów mam być z nim.A jak zrani mnie kolejny raz.Co robić??Sandra zerwała z Damianem,trochę się przez niego pokłóciłyśmy.Z Moniką się pogodziłam,może na nowo odbudujemy naszą przyjaźń.
 

 
styczeń
Nowy rok.Impreza była najlepsza.Świetnie bawiłyśmy się do północy,potem do pierwszej byłyśmy na ulicy,puszczaliśmy fajerwerki.Jak to moi koledzy z osiedla rzucali petardy i uciekałyśmy z pół godziny,ale i tak było super.Poszłyśmy spać dopiero o 8.O 10 wszyscy poszli.Na szczęście nie idziemy jutro do szkoły,bo jestem wykończona.

5 styczeń
Znowu się zaczyna nauka,nauka i nauka.Ale niedługo będą ferie.Piotrek nadal chodzi z tą dziewczyną,ale ja próbuje się tym nie przejmować.

25 styczeń
Zaczęły się ferie,jak zawsze mam cały plan napisany:
25,26,27 styczeń-odpoczywam
28-łyżwy
29-spotkanie z przyjaciółmi
30-kino
31-telewizja,komputer
1,2 luty-powtórka z Sylwestra haha
3,4,5-nocowanie u przyjaciółek
6,7-nauka
8-szkoła

7 luty
Mój plan się sprawdził,było fantastycznie.Ale zaczyna się drugi semestr i trzeba zacząć się uczyć.Moja średnia w pierwszym semestrze wynosiła 4.30.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości.
Radosnego, wiosennego nastroju,
serdecznych spotkań w gronie rodziny
i wśród przyjaciół
oraz wesołego "Alleluja"
 

 
20 grudzień
Wiem dawno nie pisałam,ale szkoła i niedługo święta i....SYLWESTER.Rodzice pozwolili mi zrobić imprezę zaprosiłam Sandrę,Marysię,Klaudię,Paulinę,Dawida,Piotrka i Kasię.Mam nadzieje,że przyjdą i będzie fantastyczna zabawa.

27 grudzień
Po świętach.Na sylwestrze będzie Sandra,Marysia,Klaudia,Paulina i Kasia.Chłopaki nie przyjdą słabo,ale i tak będzie super.

29 grudzień
Idę na zakupy,muszę kupić picie,jedzenie,balony i wiele innych rzeczy.Potem upiekę ciasta,ciastka i inne smakołyki.Oczywiście posprzątam pokój i go udekoruje.

31 grudzień
SYLWESTER!!!! Impreza zaczyna się o 19,ale najpierw mam mnóstwo pracy.Rozłożyłam stoły,talerzyki,kubeczki,zrobiłam kanapki,położyłam ciasta na stole.O 18 mają przyjść Marysia i Sandra to pomogą mi w ostatnich szczegółach.
 

 
4 listopad
Wiele się zmieniło Marysia powoli znów zaprzyjaźnia się z Sandrą.Dla Piotrka jestem tylko koleżanką z klasy.Przykre.Jednak nic do niego już nie czuję.Koleguje się z Maćkiem i Mateuszem,w którym się zakochałam.No cóż takie życie.Sandra jeszcze zadaje się z Damiane,nic do niego nie mam,ale zachowuje się jak dziecko.

7 listopad
Nauka i nauka nic więcej.Ale za trzy dni całą klasą jedziemy na wycieczkę do Pionek,w sumie to bardziej na takie zawody sportowe.Mamy jechać pociągiem,ale super.Odkochałam się we wszystkich,nie jednak nie znów coś czuje do Piotrka to cóż widać,że stara miłość nie rdzewieje.Jednak wiedzą o tym tylko Sandra i Marysia.

11 listopad
Byliśmy na wycieczce.W drodze powrotnej w pociągu siedziałam koło Piotrka,jego kolegi Bartka,Daniel,Sandra i Klaudia.Marysia była trochę wkurzona,potem okazało się,że podoba jej się Bartkek,a on mnie przytulił.To musiało ją boleć,ale ja nic nie wiedziałam.Z Piotrkiem nie jest tak źle,przytula mnie,gada ze mną,ale boję się powiedzieć mu co do niego czuje.

15 listopad
I cóż straciłam szansę Piotrek znalazł sobie dziewczynę,a mnie olewa.Smutno mi,ale Sandra i Marysie pomagają mi się ogarnąć.
 

 

4 wrzesień
Mam zapalenie nerek,siedze przez trzy tygodnie w domu.

18 wrzesień
Wyzdrowiałam i musiałam iść do szkoły.Znałam już wszystkich,ale nie chciałam zoczaczyć Sandry ani Piotrka.Wieszkość cieszyła się,że mnie widzi,lekcje minęły szybko,potem Piotrek i Sandra chcieli ze mną pogadać.Z trudem się zgodziłam.Wyszliśmy przed szkołę,nieoczekiwanie Sandra mnie przeprosiła,jednak ja nie miałam do niej stu procentowego zaufania do Piotrka też.Dziewczyna wytłumaczyła mi,że po prostu nie lubiła mnie,ponieważ myślała,że chcę rozwalić jej przyjaźń z Moniką.Nie wytrzymałam i krzyknęłam jej prosto w twarz:
-Słucham?Monika to moja przyjaciółka od podstwówki,to ty chciałaś nas skłócić i zabrać mi przyjaciółkę.Dobra nie chcę mi się z Tobą gadać,cześć.-po tych słowach odeszłam
Słyszałam jeszcze rozmowę Piotrka z Sandrą.Wiedziałam,że jest po mojej stronie.To był zły dzień.

24 wrzesień
Coraz częściej gadam z Marysią,dobrze się dogadujemy.Ona zna Sandrę z podstawówki,kiedyś się przyjaźniły,a teraz nie nawidzą.Od kłótni z Sandrą,Monika ze mną nie gada,a Piotrek czasami coś tam mi powie,ale źle czuje się w jego towarzystwie.

3 październik
Z Sandrą coraz lepiej się dogaduje,co denerwuje Marysię.Niestety Monika zaczęła się zadawać z takimi "pustymi laleczkami" czyli z Tatianną,Martą i Darią.Nie gadam z nią,ale trudno z Piotrkiem w sumie też.Teraz muszę wziąść się za naukę.
  • awatar Sylw;*: dobrze że wyzdrowiałaś mam nadzieje że będzie ok :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Znów to samo.
Tracie kolejne szanse,gdy do mnie mówi ja to ignoruje,a potem tego żałuje. Jeju,ale jestem głupia
 

 
Jest wolny,nie wiem czy mu się podobam,w sumie to on praktycznie zarywa do każdej.
Jakby chciał ze mną chodzić to co zgodzić się czy nie??Jak się nie zgodze to będę załamana,jak się zgodzę,a potem ze mną zerwie to też będę załamana.Co Wy zrobilibyście na moim miejscu??
Chyba nie mam nic do stracenia.Sama nie wiem
 

 
3 wrzesień
Jestem chora,nie idę do szkoły zaraz jadę z mamą do lekarza.

4 wrzesień
Mam zapalenie nerek,siedze przez trzy tygodnie w domu.

18 wrzesień
Wyzdrowiałam i musiałam iść do szkoły.Znałam już wszystkich,ale nie chciałam zoczaczyć Sandry ani Piotrka.Wieszkość cieszyła się,że mnie widzi,lekcje minęły szybko,potem Piotrek i Sandra chcieli ze mną pogadać.Z trudem się zgodziłam.Wyszliśmy przed szkołę,nieoczekiwanie Sandra mnie przeprosiła,jednak ja nie miałam do niej stu procentowego zaufania do Piotrka też.Dziewczyna wytłumaczyła mi,że po prostu nie lubiła mnie,ponieważ myślała,że chcę rozwalić jej przyjaźń z Moniką.Nie wytrzymałam i krzyknęłam jej prosto w twarz:
-Słucham?Monika to moja przyjaciółka od podstwówki,to ty chciałaś nas skłócić i zabrać mi przyjaciółkę.Dobra nie chcę mi się z Tobą gadać,cześć.-po tych słowach odeszłam
Słyszałam jeszcze rozmowę Piotrka z Sandrą.Wiedziałam,że jest po mojej stronie.To był zły dzień.
 

 
2 wrzesień
Wstałam miałam dobry humor.Podeszłam do szafy wyciągnęłam białą bluzkę z pieskiem,czarny żagiet i czarne rurki.Ubrałam się,umyłam,zjadłam śniadanie,pomalowałam rzęsy i wyszłam.Jak się okazało,Piotrek jeździł tym samym autobusem jak ja.Byłam taka szczęśliwa.Gadaliśmy całą drogę,odważyłam się w końcu zapytać:
-Przepraszam,że pytam,może do nie moja sprawa,ale czy Sandra to twoja dziewczyna?
-Nie,nie chodzę z nią-odpowiedział i się uśmiechnął
Po kilku minutach powiedział:
-Ładnie dziś wyglądasz.
-Dziękuje-odparłam z uśmiechem
-Wiem,że znamy sie krótko,ale chcesz ze mną chodzić?-zapytał i czekał na odpowiedź
Ja nie wiedziałam co powiedzieć,przecież chciałam,ale on pocałował wczoraj Sandrę i co ma o tym myśleć.
-Tak,chcę-odpowiedziała i go przytuliłam
Na kolejnym przystanku wysiadliśmy i poszliśmy do szkoły.Przebralismy się i udaliśmy się pod salę.Tak spotkałam Monikę przywitałam się z nią,a ta przedstawiła mi Sandrę jako naszą nową przyjaciółkę,byłam zszkokowana,ale nie dałam tego po sobie poznać.Więc odpowiedziałam,że Piotrek to mój chłopak,powiedziała to głośno,bo chciałam,aby każdy słyszał.Kilka osób odwróciło się w naszą stronę i jeden chłopak podszedł do Piotrka,miał na imię Daniel
-No Piotrek,nieźle pierwszy dzień,a ty już taką laskę wyrywasz-powiedział i uśmiechnął się do mnie
-No widzisz ma się ten talent-odpowiedział i weszliśmy do sali.
Była to historia usiadłam z Piotrkiem,a Monika z Sandrą przed nami.Po kilku minutach dostałam karteczkę od...Sandry napisałam tam:
Odczep się od Piotrka,dobrze Ci radzę,bo potrafię być bardzo niemiła i będziesz miała problemy.Wyrzuć tę kartkę.
Trochę się przestraszyłam,na kolejnej przerwie gadałam z Piotrkiem,ale nie o tym liściku,ale o Sandrze.Opowiedział,że w podstawówce chodził z nią 3 razy,a potem zerwał.Ona nie może się z tym pogodzić i go ciągle męczy.Po tych słowach jeog usta były na moich.Zamknęłam oczy.Gdy mnie pocałował powiedziałam mu:
-Przepraszam to koniec,nie możemy być razem.Niech Ci Sandra to wyjaśni
-Ale dlaczego,co sie stało?-pytałam
-Idź do Sandry-powiedziałam i odeszłam
Potem poszłam pod salę i usiadłam.Gdy Daniel zobaczył,że siedzę sama od razu do mnie podbiegł.
-Co się stało?Gdzie Piotrek?-zapytał
-Zerwałam z nim,ale nie ważne to długa historia-odpowiedziałam ze łzami w oczach.
-Przykro mi-odprarł.
Przytulił mnie,ja położyłam głowę na jego ramieniu i zamnknęłam oczy.Po lekcjach pojechałam do domu,zjadłam obiad,nie miała lekcji,więc weszłam na kompa i tak minął mi dzień.